Pensjonat w Ostrzycach inny niż wszystkie. Isaan to region w Tajlandii - Magazyn Kaszuby
Pensjonat w Ostrzycach inny niż wszystkie. Isaan to region w Tajlandii 22
Tomasz Słomczyński Tomasz Słomczyński
Redaktor Naczelny
t.slomczynski@magazynkaszuby.pl

Pensjonat w Ostrzycach inny niż wszystkie. Isaan to region w Tajlandii

[ Pensjonat w Ostrzycach inny niż wszystkie. Isaan to region w Tajlandii – materiał sponsorowany ]

Ostrzyce, jedna z najpiękniejszych kaszubskich wsi. Rozciąga się leniwie wzdłuż brzegu jeziora. Domy, niczym ptasie gniazda, przycupnęły na stoku, w letnie dni wygrzewając się w słońcu.

W jednym z nich znajduje się coś wyjątkowego. Znajdziemy tu sporą dawkę Dalekiego Wschodu, kaszubskiej kultury, polskiej gościnności i zwykłej beztroski…

Zazwyczaj w sezonie Ostrzyce rozbrzmiewają głosami letników – kapiących się w jeziorze, pływających kajakami, rowerkami wodnymi, żeglujących, wędrujących z kijkami, psami. Słuchających koncertów, bawiących się przy muzyce… Korzystających z tego, co Kaszuby mają najlepsze, i czego w tej właśnie miejscowości jest pod dostatkiem.

Tak jest w lecie. Teraz jednak, w kwietniu, ujmująca jest cisza i spokój.

Pensjonat w Ostrzycach inny niż wszystkie. Isaan to region w Tajlandii

Pensjonat w Ostrzycach inny niż wszystkie. Isaan to region w Tajlandii. Fot. Piotr Emanuel Dorosz

Isaan

Pensjonat w Ostrzycach, egzotycznie brzmiąca nazwa: Issan. Jedyne takie miejsce na Kaszubach. Znajduje się niecałe trzysta metrów od mola i plaży, dość wyboistą drogą wspinamy się autem pod górę, tuż obok znanego na całych Kaszubach miejsca widokowego – Jastrzębiej Góry.

Dlaczego miejsce to określamy mianem jedynego w swoim rodzaju? O tym za chwilę…

Tymczasem wjeżdżamy na szerokie podwórze i z miejsca wita nas Saber – duży i niezwykle przyjazny owczarek. Przed dom wychodzą Gospodarze. Niezwykła para.

Nee pochodzi z Tajlandii. Piotr wychowywał się w pobliskich Kartuzach, potem mieszkał w różnych miejscach w Polsce. Spotkali się w wielkiej Brytanii, na kursie angielskiego. Przed dwoma laty, zafascynowani pięknem Kaszub, postanowili przyjechać tutaj, do Ostrzyc, i zostać już na zawsze. Oszczędności zainwestowali w budowę pensjonatu, który teraz, w pogodny wiosenny dzień, niemalże błyszczy nowością.

Pensjonat w Ostrzycach inny niż wszystkie. Isaan to region w Tajlandii 14

Nee, Piotr z córką Kasią. Fot. archiwum prywatne

Luksus z widokiem na Szwajcarię

Zanim usiądziemy przy kawie w obszernej kuchni, żeby swobodnie pogawędzić, Piotr zaprasza do obejrzenia pokoi dla turystów. Nie, to nie są pokoje. To niewłaściwa nazwa. To apartamenty z prawdziwego zdarzenia, po 60 – 70 metrów kwadratowych.

Są tutaj w sumie trzy apartamenty.

Z tego na parterze wychodzimy na duży taras.  Dwa kolejne na piętrze – zachwycają widokami na jezioro i wzgórza – czyli na kwintesencję tego, co zwykle nazywa się Szwajcarią Kaszubską. Do tego w obydwu znajdują się w pełni wyposażone kuchnie, a w jednej z nich – z myślą o lubiących pichcenie na urlopie, gospodarze umieścili piekarnik.

Oczywiście – są tu łazienki, z kabinami prysznicowymi, bidetami… Łóżka, nocne lampki, meble – wszystko pachnie nowością, jak spod igły.

Do apartamentów wchodzi się z szerokiej klatki schodowej. Jak do własnego niewielkiego mieszkania.

Każdy z apartamentów przeznaczony jest dla dużej rodziny. Może w nim swobodnie wypoczywać nawet siedem osób.

Jest w pensjonacie również przestrzeń wspólna – „do integracji”, jak mówią gospodarze. Co tu się znajduje?

Gramy z Piotrem w ping-ponga, po chwili chwytamy za kije do bilarda. Gospodarz pokazuje sprzęt nagłaśniający, urządzenia do robienia pary, specjalistyczne oświetlenie…

– Możemy tu nawet zrobić dyskotekę, jeśli takie będzie życzenie naszych klientów – śmieje się Piotr.

W końcu siadamy do pysznej kawy przygotowanej przez Nee. Kuchnia to jej królestwo.

Szefowa kuchni i przyjemność czerpana z życia

Dopytujemy: skąd się tu wzięła, czym zajmowała się zanim przybyła na Kaszuby?

Nee to skrót od imienia Manirat. Przez wiele lat pracowała w wielu restauracjach jako szefowa kuchni tajskiej. Pochodzi z wielodzietnej rodziny z najsławniejszego kulinarnie regionu Isaan (stąd nazwa pensjonatu) w północno-wschodniej Tajlandii, graniczącego z Laosem i Kambodżą. Swoje doświadczenie zdobywała zarówno w Bangkoku jak i w Londynie, Manchesterze, Brighton. Przez wiele lat była osobistą kucharką ministra spraw zagranicznych oraz tajskiego ambasadora w Londynie. Prowadziła również swoją słynną restaurację Chilli Tree w Hastings.
Co teraz na co dzień robi w Ostrzycach? Prowadzi zajęcia kulinarne – indywidualne jak i grupowe. Pobyt w Ostrzycach, w sercu Kaszub można więc wzbogacić warsztatami kulinarnymi – nauczyć się gotowania tajskich potraw.

Pasją Nee jest dzielenie się zdobytą wiedzą i doświadczeniem oraz propagowanie zdrowego tajskiego jedzenia; bez dodatków szkodliwych substancji konserwujących bądź wzmacniających smak. Manirat zajmuje się również fuzją smaków artystycznie łącząc tradycje polskie i kaszubskie z aromatem tropików.

– Kuchnia tajska to przede wszystkim harmonia i przyjemność czerpana z życia – mówi po angielsku Tajka. I taka też jest Nee. – Tajskie gotowanie to nie tylko wspaniały smak i aromat, to radosny czas spędzony w wyśmienitym towarzystwie – dodaje gospodyni.

Chcesz dowiedzieć się więcej o Ostrzycach, o możliwościach aktywnego wypoczynku – kliknij tutaj:

Ostrzyce. Turystyczna perełka Kaszub

Piotr, który chadza z kamerą pod pachą

Piotr natomiast jest filmowcem i muzykiem – multiinstrumentalistą. Sam w swoim studio tworzy muzykę. Grywa w pobliskich klubach, najczęściej w klimacie folkowo-jazzowym. Brał udział w wielu projektach, stawał na scenie w różnych składach i zespołach.

Jednak nie tylko muzyka jest jego pasją. Również fotografia i film. Aktualnie realizuje duży projekt cyklu filmów dokumentalnych o Kaszubach. Potrafi długo i zajmująco opowiadać o swoim odkrywaniu Kaszub, które wciąż trwa – i w tym przypadku przekłada się na język filmowy. Zaczyna być już znany w okolicy, jako ten, który gdzieś, swoimi drogami, ciągle chadza z aparatem lub kamerą filmową.

A z gośćmi pensjonatu siada przy stole i chętnie dzieli się swoimi pasjami. Czasem również uczy ich fotografowania niezwykłych krajobrazów Kaszub, gry na instrumentach, wykonuje na zamówienie jedyne w swoim rodzaju sesje zdjęciowe w najpiękniejszych widokowo miejscach…

O ile Nee wprowadza do pensjonatu wschodnią, azjatycką świeżość, o tyle Piotr stąpa twardo po kaszubskiej ziemi. Choć artystycznej nuty w jego sposobie bycia nie sposób nie zauważyć…

Pensjonat w Ostrzycach inny niż wszystkie. Isaan to region w Tajlandii 19

Pensjonat Isaan nocą. Fot. Piotr Emanuel Dorosz

Najtańsi? Trudno uwierzyć

Na koniec pytamy o ceny za noclegi w ich pensjonacie. Zważywszy na komfort lub wręcz luksus i wszystko to, co oferują gospodarze, przygotowujemy się na spore sumy.

– Jesteśmy najtańsi w Ostrzycach – stwierdza Piotr. I zaraz tłumaczy: – Jeśli mówimy o pobycie całej rodziny, na przykład czteroosobowej, wówczas wychodzi 90 zł. za dobę za osobę. Przy pięciu osobach – już tylko 80 zł za dobę za osobę. To oznacza, że w Ostrzycach mamy najniższe ceny, bo w takim standardzie nie znajdziecie tu noclegu poniżej 100 zł. za dobę za osobę.

Gdy wyjeżdżamy z podwórza ich pensjonatu w Ostrzycach, wypełnieni jesteśmy niezwykle pozytywną energią. Wszystko tu pachnie odrobinę egzotycznie, a przecież tak swojsko, po naszemu, po kaszubsku. Tak, to jedyne takie miejsce w swoim rodzaju.

Pensjonat w Ostrzycach inny niż wszystkie. Isaan to region w Tajlandii 20

Widok z okna pensjonatu w Ostrzycach. Fot. Piotr Emanuel Dorosz


Znajdź ten wyjątkowy pensjonat na Facebooku: Isaan Ostrzyce Luksusowe Apartamenty na Kaszubach.

Telefon: 793 219 002


OFERTA Pensjonatu Isaan

[Uwaga – niespodzianka dla Czytelników Magazynu Kaszuby, którzy skorzystają z oferty Pensjonatu Isaan w Ostrzycach. Do odbioru U Nee i Piotra czeka na Was książka Tomasza Słomczyńskiego pt. “Łażoch Kaszubą, czyli będzie, co ma być”]

  • 3 apartamenty, z łazienkami, z miejscami do przygotowywania posiłków, jeden z w pełni wyposażonym aneksem kuchennym.

  • Apartamenty z pełnym wyposażeniem: pościel, ręczniki, talerze, garnki, patelnie, sztućce, kubki, szklanki, mydło, stoły, krzesła, ławy, kawa, herbata, cukier, czajnik.

  • Parking na ogrodzonym terenie, WI-FI, grill (gazowy i zwykły), możliwość rozpalania ogniska, huśtawka i mini-plac zabaw.

  • Wyżywienie za dodatkową opłatą, wedle zyczeń gości: śniadania, obiady – kontynentalne i tajskie.

Atrakcje dodatkowe:

  • Warsztaty kuchni tajskiej.

  • Warsztaty fotograficzne, nauka gry na instrumentach.

  • Możliwość zamówienia profesjonalnej sesji fotograficznej.

  • Możliwy transport do 8 osób (lotnisko, atrakcje itp.) po wcześniejszym ustaleniu.

  • Możliwe zamówienie usługi przewodnika po Kaszubach.

  • Możliwość prywatnych koncertów, imprez.

  • Organizacja przejażdżek w zaprzęgu konnym i wielu innych atrakcji – w porozumieniu z przewodnikiem po Kaszubach.

Wyposażenie dodatkowe pensjonatu:

  • Sala gier, spotkań, jadalnia.

  • Kino domowe z surround sound.

  • Duży stół bilardowy.

  • Stół do tenisa stołowego.

 

  • Sprzęt nagłaśniający ze światłami i maszyną do dymu (możliwość organizacji imprez tanecznych, dyskotek).

CENY:

Cena apartamentu za dobę 299zł do 2 osób, potem dodatkowo 30 zł za każdą osobę ekstra, do 7 osób, czyli:

2 osoby – 299 zł.

3 osoby – 329 zł.

4 osoby – 359 zł.

5 osób – 389 zł.

6 osób – 419 zł.

7 osób – 449 zł.

Adres:

Isaan Ostrzyce

ul. Na Stoku 3

83-311 Ostrzyce

Rezerwacje: tel. 793 219 002

Pensjonat w Ostrzycach inny niż wszystkie. Isaan to region w Tajlandii 21

Ostrzyce. Fot. Piotr Emanuel Dorosz

To również cię zainteresuje...

Najnowsze Artykuły